Menu

Poznajmy historię piwa, czyli lekka opowieść o delikatnym złotym trunku

16 sierpnia 2021 - Rozrywka
Poznajmy historię piwa, czyli lekka opowieść o delikatnym złotym trunku

Piwo przez lata było uważane jako „męski” trunek. Okazuje się jednak, że jego wynalezienie leży prawdopodobnie po stronie kobiet: w czasach prehistorycznej Mezopotamii to one zajmowały się warzeniem tego szlachetnego napoju. Na podstawie zachowanych przekazów można stwierdzić, że dawne browarniczki do produkcji naturalnego piwa wykorzystywały chleb. Receptura zmieniała się jednak wraz z każdą nastaną epoką.

Mezopotamskie kobiety (członkinie ludu sumeryjskiego) miały wyłączne prawo do warzenia browaru (wtedy określanego jako sikaru), czego dokonywały pod patronatem Ninkasi (bogini piwa). Napój przyrządzano z kawałków chleba, który wypiekano z kiełkującej pszenicy oraz jęczmienia, a następnie zalewano wodą i gotowano z rozmarynem. Napitek był doprawiany miodem bądź daktylami, a końcowo pozostawiany do fermentacji w glinianych naczyniach. Produkcja piwa naturalnego była domeną kobiet także w Babilonii. Dopiero średniowiecze zaczęło powoli nadawać temu trunkowi bardziej „męski” charakter.

Początki klasztornego piwa naturalnego 

We wczesnym średniowieczu piwowarstwem zajmowała się płeć piękna: produkcja napitku (uznawanego wtedy wręcz za posiłek, a nie napój) szła nie tylko na użytek domowy, ale często stanowiła kluczowe źródło dochodu danej rodziny. Warzeniem browaru zainteresowała się jednak także brać klasztorna, proponując dużo mocniejszy alkohol. Wysoka popularność napoju i wpływy duchownych szły w parze z polowaniem na czarownice, a przyrządzanie poniekąd ziołowych mikstur sprawiało, że na takie kobiety padało raczej niekorzystne światło. Represje, przesądy i niepokój o swoje bezpieczeństwo spowodowało, że piwo naturalne znalazło się w rękach zakonników.

Piwo naturalne jako marka zakonników 

Pierwsze browary „klasztorne” przyrządzano z dodatkiem ziół przyprawowych pochodzących z własnej uprawy, które były dużo intensywniejsze w smaku niż dzikie odpowiedniki zbierane przez kobiety i sprawiały, że trunek dłużej zachowywał przydatność do spożycia. Ówczesne napitki nijak jednak nie przypominały dzisiejszych trunków (takich, jak piwa Pilsvar) – w czasie postu mnisi gotowali je z dodatkiem śmietany, jajka i chleba. Wraz z XII i XIII w. browarnictwo zostało już całkowicie przejęte przez mężczyzn i traktowało się je jako owocne źródło dochodów, a duchowni zaczęli „w końcu” dodawać do napoju chmiel.

W stronę współczesności 

Produkcję piwa naturalnego zaczęły powoli przejmować browary miejskie. Pomimo wysokiej pozycji klasztorów (w tym Zakonu Krzyżackiego, który mógł się pochwalić nieprzeciętnymi recepturami), szlacheccy browarnicy oferowali znacznie tańsze alternatywy. Powoli zaczęła również spadać popularność trunku na korzyść mocniejszych alkoholi. Dzisiejsze nowe podejście do piwa sprawiło jednak, że znów powrócono do korzeni.

Jedna myśl nt. „Poznajmy historię piwa, czyli lekka opowieść o delikatnym złotym trunku

Marioo5

Mimo, że nie lubię piwa, to ten artykuł mnie bardzo zaciekawił 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.