Menu

Dlaczego Wisła bywa nazywana ,,Perłą Beskidów”?

16 września 2021 - Turystyka
Dlaczego Wisła bywa nazywana ,,Perłą Beskidów”?

Wyjątkowe warunki do odpoczynku i spędzania wolnego czasu oraz nagromadzenie atrakcji turystycznych powoduje, że niewielka górska miejscowość Wisła jest jednym z najpopularniejszym ośrodków rekreacji na południu Polski. Co roku przyciąga rzesze gości, którzy już dawno nadali jej miano „Perły Beskidów”. Warto osobiście przekonać się, że kurort w pełni zasłużył sobie na to miano.

Beskidy to szereg pasm górskich w obrębie Karpat, które ciągną się na przestrzeni około 600 km od Czech, przez Polskę i Słowację, aż po Ukrainę. Znajduje się tu mnóstwo przepięknych wzniesień i dolin pokrytych lasami oraz wiele atrakcyjnych miejscowości. Walory tych gór docenili liczni turyści, z których każdy może wskazać swoją listę zachwycających miejsc, ale tylko jedno z nich zyskało miano „Perły Beskidów” – to miasteczko Wisła w Beskidzie Śląskim położone tuż przy granicy Polski z Czechami.

– „Wisła na swoją sławę pracuje z powodzeniem już od wielu dekad” – mówi ekspert turystyczny z Apartamentów Przy Głównym Deptaku, domu noclegowego położonego w samym centrum kurortu. – „Jej obecna popularność to efekt nie tylko wspaniałego położenia i doskonałych warunków turystycznych, ale także pracy wielu pokoleń gospodarzy i przedsiębiorców. To wszystko przełożyło się na dobrą opinię, jaką zyskaliśmy w oczach naszych gości, którzy potem rozsławiali nas nawet w odległych stronach”.

Centrum sportów zimowych

W pierwszej kolejności Wisłę pokochali narciarze. Zastali tu wspaniałe warunki do uprawiania sportu. W samym miasteczku zimą działa około 30 wyciągów w kilkunastu stacjach narciarskich, a miłośnicy zjazdów mają do dyspozycji około 30 kilometrów dobrze przygotowanych tras. Najpopularniejsze z nich to: Cienków, Soszów czy Stożek, ale szusować można nawet w samym centrum, bo stacja Skolnity położona jest zaledwie kilkaset metrów od rynku. Część stoków jest oświetlona, więc korzysta się z nich do późna. Poza tym Wisła jest doskonała bazą wypadową do innych miejsc popularnych wśród narciarzy w Szczyrku, Ustroniu czy Istebnej.

Wisłę także uwielbiają narciarze biegowi. Trasy na zboczach Kubaloki na granicy z Istebną uchodzą za najlepiej utrzymane i oferujące najlepsze warunku do trenowania w Polsce – obok Polany Jakuszyckiej w Szklarskiej Porębie. Szerokie nartostrady mają homologację Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i często korzystają z nich nawet zawodnicy światowej klasy. Podobne warunki, choć na krótszym odcinku, panują na trasie przy ośrodku Jonidło. A poza nimi w kurorcie jest mnóstwo ścieżek naturalnych, którymi lubią biegać amatorzy desek.

Wspomnieć należy także o skoczkach, choć to sport niedostępny dla szerszego grona. W Wiśle Malince znajduje się jedna z dwóch najlepszych skoczni narciarskich w Polsce i od kilku lat co roku obywają się tu zawody czołowych zawodników na świecie, których podziwiają tłumy kibiców. Sukcesy odnosili tu Adam Małysz i Kamil Stoch. Zresztą pierwszy z nich mieszka na stałe w Wiśle. Poza czasem zawodów skocznia dostępna jest do zwiedzania, można na nią wjechać wyciągiem i z góry spojrzeć w dół oczami skoczków.

Malownicze szlaki piesze i rowerowe

Latem Wisła staje się centrum turystyki pieszej. Miasteczko jest wspaniałą bazą wypadkową na okoliczne szczyty. Na granicy z Ustroniem i Czechami znajduje się słynna Czantoria (995 n n.p.m.) z wyciągiem krzesełkowym czynnym cały rok. Z jej szczytu można się wybrać na piękną wycieczkę wzdłuż granicy, a nawet odwiedzić naszych południowych sąsiadów.

Wielką atrakcją jest zdobycie Baraniej Góry (1220 m n.p.m.). Szczyt nie należy do trudnych i w pięć godzin można na niego wejść od punku startowego przy przystanku autobusowym i wrócić. Niepowtarzalnych emocji dostarcza jednak marsz do źródeł najdłuższej polskiej rzeki. To na tym stoku biorą swój początek potoki Białej i Czarnej Wisełki, które po połączeniu w okolicy płyną potem aż do Bałtyku. Z centrum kurortu można wybrać się także na szlaki, które prowadzą na najwyższy szczyt w Beskidzie Śląskim – Skrzyczne (1257 m n.p.m) czy Klimczok (1117 m n.p.m).

W ostatnich latach Wisła stała się prawdziwym centrum dla rowerzystów górskich, którzy stąd ruszają na ścieżki w każdą stronę. W sposób naturalny tu bierze także swój początek Wiślana Trasa Rowerowa, która ma w przyszłości ciągnąć się przez całą Polskę. Jej beskidzki odcinek jest już gotowy.

Noclegi i gastronomia

Popularność „Perły Beskidów” spowodowała, że dynamicznie rozwinęła się tu baza noclegowa. W każdej chwili do dyspozycji gości jest ponad 11 tysięcy miejsc, czyli mniej więcej tyle, ilu Wisła liczy mieszkańców. Przygotowane są miejsca odpowiadające na wszelkie potrzeby gości – od ekskluzywnych hoteli ze SPA, basenami i strefami komfortu, przez bardzo popularne apartamenty na wynajem, po schroniska turystyczne i kwatery prywatne. Planując jednak pobyt w Wiśle warto wcześniej zarezerwować miejsca, zwłaszcza w szczycie sezonu narciarskiego. Na szczęście placówki noclegowe sprawnie prowadzą systemy rezerwacji internetowej, więc łatwo zorientować się w aktualnej sytuacji.

Wisła jest także miejscowością o bardzo bogatej ofercie gastronomicznej. Najwięcej lokali można znaleźć w okolicach rynku, ale restauracje i bary są rozrzucone po wszystkich częściach kurortu. Narciarze nie muszą ściągać desek, aby zjeść smaczny posiłek na stoku.

Atrakcje turystyczne

Przy okazji wizyt narciarskich lub wędrówek po szlakach w „Perle Beskidów” można odwiedzić kilka niezwykłych atrakcji turystycznych. O skoczni narciarskiej w Wiśle-Malince już wspominaliśmy, ale miłośnicy tego sportu mogą także wstąpić do muzeum Adam Małysza, mistrza tej dyscypliny. W placówce w centrum kurortu wystawione są m.in. wszystkie jego trofea oraz kolekcja sprzętu sportowego, a na miejscu funkcjonuje sklepik z gadżetami. Zresztą Adam Małysz cieszy się w Wiśle ogromnym uznaniem, a jednym z wyrazów szacunku dla niego, jest figura skoczka z białej czekolady ustawiona w Domu Zdrojowym.

Inną atrakcja jest pałacyk Prezydentów RP na Zadnim Groniu – dar przedwojennych mieszkańców Śląska dla Ignacego Mościckiego. Po odnowieniu w 2005 r. chętnie korzystają z niego kolejni prezydenci, a szczególnie często bywa tu Andrzej Duda, którego zimą można spotkać na tutejszych stokach narciarskich.

Architekturą wyróżnia się drewniany pałacyk myśliwski Habsburgów z XIX, w którym gościli oni szereg znamienitych gości. Odwiedził ich tu między innymi Wilhelm II Hohenzollern, ostatni cesarz Niemiec. To między innymi dzięki wizytom tak znanych gości, Wisła zyskała sobie miano „Perły Beskidów”, które od lat potwierdzają kolejni turyści odwiedzający ten kurort.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.